Praca Bardzo Magisterska

Na brak motywacji nie mogę już narzekać. Rodzicielka wie, jak postawić sprawę, by chciało się zostać Tak Bardzo Magistrem, ale o tym opowiem po fakcie.

Teraz sytuacja wygląda tak, że Pracę Bardzo Magisterską trzeba napisać; sama jakoś się nie chce wziąć i napisać.
Wczoraj siedziałam i tworzyłam ankietę :D I stworzyłam. Stąd też wpis i całkiem nieśmiała prośba


http://goo.gl/forms/dYuiHRfPK6 

o wypełnienie ankiety dotyczącej bezrobocia. Tu akurat w powiecie żyrardowskim, ale chętnym daję możliwość wykazania się kreatywnością, nawet jeśli nie mają pojęcia, gdzie jest Żyrardów ;p
Poniższa ankieta jest, oczywiście, anonimowa, posłuży do celów „naukowych” (jeszcze mnie to bawi ;p), a w dalszej mierze do stworzenia Pracy Bardzo Magisterskiej 
Wypełnienie zajmie ok. 10 minut. Enjoy!

Z góry dziękuję za wszelką pomoc! :)

PS. Już niedługo powracam, zmotywowana do pisania, z nowymi pomysłami.

Praca potrzebna od zaraz :D

Szukam pracy! :D

Wolałabym, żeby to praca szukała mnie, ale… Raz, że nie te czasy, a dwa- moja pozycja na rynku znajduje się na „milionowej stronie google” w przedostatniej żółtej literze „o”.

Więc trzeba zacisnąć zęby i próbować wpierniczyć swoje ego w opis kandydata idealnego. Ciężko :D ale dam radę. Pomimo tego, że wszyscy trąbią, że kryzys wreszcie nadciągnął nad Polskę- dam radę.
Wcześniej było łatwiej, średnio dwie na trzy aplikacje kończyły się zaproszeniem na interview; teraz… Od miesiąca dziesiątki wysyłanych cv dzień w dzień, dopiero kilka dni temu pierwszy odzew.

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie :D
Szukam pracy biurowej bądź w szeroko pojętych finansach.
Uwielbiam liczyć wszystko i wszędzie- ludzi na sali, to ile kasy mam w portfelu czy ile cukierków w zielonym, a ile w różowym papierku kupiła rodzicielka. Jestem skrupulatna i dokładna- gdyby posadzić mnie przy przebieraniu maku, popiołu i soczewicy, siedziałabym cały dzień, dopóki bym nie skończyła. Nie jestem typem przywódcy, wolę rzucać pomysły, które realizuje ktoś, kto ma do tego dryg i zdolności organizacyjne. Lubię ludzi i chętnie służę pomocą.

Mam różne umiejętności np. szydełkuję- dosyć rekreacyjnie, ale gdy mnie najdzie, to pasjami tworzę małe projekty. Jednak w żadnym cv nie ma o tym informacji, bo jakby wyglądało zapisane „handmade”? :D Mnie to bawi i mam głupie skojarzenia ;p Natomiast „szydełkowanie” brzmi babcinie, a „crocheting” mało kto zrozumie.
Weekendy, zamiast bawić się w randkowanie/ zwiedzanie/ granie na xboxie, spędzam w szkole, zdobywając kolejne skille z zakresu rachunkowości i finansów.

Umiejętnością to nie jest, ale sposobem na wolny czas, który zazwyczaj spędzałam na gapieniu się przez okno, na pewno- czytam. Serio! :D obecnie „pochłaniam” sagę o Enderze.

To, czego jeszcze nie ogarnęłam jestem w stanie ogarnąć A do tego jestem bystra i szybko się uczę :D

Szanowni Pracodawcy, szczerze? nie mam pojęcia, czemu nie walicie jeszcze drzwiami i oknami :D Jestem dyspozycyjna od zaraz, w Warszawie, Łodzi, Żyrardowie :D


Żebraczy ton, ale trudno :D Jestem dobra, tylko nie mam komu tego udowodnić ;p a chciałabym.


Kawusia na fb: Solano Blog

mini.praca

Kształtowanie charakteru- ciąg dalszy 

! Mamooo! Zobacz… Mam bąble na rękach…
~ Ty się chyba po prostu nie nadajesz do tego…


„Wolontariat” pełną parą.

Niedługo zacznę tworzyć ody, sonety o Najdroższej Matce Żywicielce, Wytwórni Szczęścia Wszelakiego.